Posty

Muffinki nie tylko na słodko

Obraz
Z całą moją ekipą uwielbiamy te bliższe i dalsze podróże. Zawsze wtedy staram się naszykować nam prowiant, który da się szybko zjeść, nie na brudzi w samochodzie..... to ważny punk dla p. J i oczywiście da siły i będzie smaczny. Dla mnie ważnym jest jeszcze, żeby było to coś "zdrowego". Ty razem przed nasza wakacyjna podróżą odkurzyłam dawno zapomniane muffinki  w wersji wytrawnej. Te na słodko są częstym naszym gościem, a te zostały jakoś zapomniane. I dobrze się satało, że sobie o nich przypomniałam, bo smakują wybornie. Tym razem zrobiłam wersję, z suszonymi pomidorami, oliwkami uwielbianymi przez moje dziewczyny oraz żółtym serem. Do smaku doprawiłam suszonym tymiankiem. Przygotowanie jest bardzo proste, a składniki mogą być dobierane w zależności od sezonu i upodobań. Zawsze mam największy kłopot z zapisaniem przepisu, bo z reguły robię wszystko "na oko". :-) Przepis: około 1 szklanka mąki (ja pomieszałam pszenną razową i  orkiszową i pszenną dlate...

Pod słońcem Krety

Obraz
Tym razem będzie o bieganiu, ale również i podróżowaniu. O ogromnej radości wynikającej z poznawania nowych miejsc. W tym roku p. J zaplanował nasze rodzinne wakacje na Krecie. Czekaliśmy na tą chwilę niemal 10 miesięcy. I nareszcie nadszedł upragniony moment, 4 sierpnia. Lot mieliśmy z Katowic o 2.00 z minutami. Rozpoczynamy naszą podróż na Kretę   Mimo usilnych starań drzemki nie było. Wpakowaliśmy się do autka i w drogę. Droga była spokojna i z lekkim zapasem dotarliśmy na lotnisko. Samolot wystartował o czasie, a moje usilne starania na chwilę relaksu były zakłócane przez strach z powodu latania oraz p. J, który próbował kontrolować wszystko dookoła od klimatyzacji po ustawienie fotela... Każdy odreagowuje stres po swojemu. 😀 Po około 2 i pół godzinie stanęliśmy na greckiej ziemi. Chociaż nie mogę pominąć faktu, że OKROPNIE nie lubię latać. Masakra, jak się boję i nie jestem w stanie udawać przed  Dziewczynkami. Aaaaaa 😨 Z lotniska do hotelu jechali...